Dawno, dawno temu kupiłam malutkie koraliczki w kolorach białym i zielonym. Zupełnie nie wiedziałam co z nimi zrobić. Nawlekanie takich maluszków i szydełkowanie jest pracochłonne i wymaga ode mnie dużej cierpliwośći. Być może dlatego komplet, który zrobiłam jesienią zeszłego roku leżał sobie - poprostu się na niego obraziłam. Siostra kilkakrotnie pytała mnie dlaczego to tak leży bo przecież to ładne :-) Widocznie komplecik musiał dojrzeć. Nawet kolorki, wydaje mi się, bardziej pasują do tej pory roku.
Można powiedzieć, że trochę ślubnie :-)
Bransoletka o długości 18 cm
Do niej cieniutki (szerokość wężyka to 0,5 cm) naszyjnik o długości 42 cm plus regulacja łańcuszkiem.